Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technikalia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technikalia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 sierpnia 2014

Coś jak koniec


Długo nas nie było na tym blogu.
I jeszcze dłużej nas nie będzie.

Może i spodziewałem się, że kiedyś przyjdzie pora na taką notką ale nadal nie jest to łatwa chwila. I nie będę się rozwodził nad taką sytuacją tylko od razu zaproszę do odsłuchu podcastu z którego wszystkiego się dowiecie.

Drednoty idą spać

sobota, 6 lipca 2013

Pauza


Sporo rzeczy się dzieje w naszym półświatku ostatnimi czasy. Apokalipsa wersja druga. Publikacja rozp na ETC.Turnieje byłe i następne. Nowości z firm trzcich na np. kickstarterze. Itp, itd.
A oprócz tego mam ogromne poczucie zaległości ile razy na półce widzę kodeks Tau czy Eldarów. Niestety przez najbliższy miesiąc na pewno z czasem nie będzie lepiej - to co mogę przeznaczyć na hobby zje grania i ETC.

W odwrotnej kolejności.

Nie ukrywam, że zajęło mi to trochę czasu by samemu przed sobą się do tego przyznać ale jest niestety duże ryzyko, że do Mistrzostw notki będą się tu pojawiały sporadycznie. Bardzo sporadycznie.
Natomiast mam nadzieję, że po imprezie będzie już lepiej i samo relacja z niej będzi równie obfita co wyczerpująca.

I na odwrót.

Chciałem na koniec tej notki dam Wam trochę do czytania rękami innych czyli zalinkować rozpiski z ETC niestety nie udało mi się ich znaleźć. Za to potknąłem się o to:


ETC 2013
27 teams (without mercs)
ARMY necrons (primary 26 (single: 20, with allies 6) , secondary 20)
Allies : [orks:[count:2], grey knights:[count:2], chaos space marines:[count:1], tau:[count:1]]

ARMY chaos space marines (primary 26 (single: 6, with allies 20) , secondary 14)
Allies : [necrons:[count:15], chaos daemons:[count:3], imperial guard:[count:2]]
ARMY tau (primary 24 (single: 11, with allies 13) , secondary 14)
Allies : [eldar:[count:8], space marines:[count:4], dark angels:[count:1]]

ARMY grey knights (primary 24 (single: 12, with allies 12) , secondary 5)
Allies : [necrons:[count:5], imperial guard:[count:3], sisters of battle:[count:2], tau:[count:2]]

ARMY imperial guard (primary 21 (single: 6, with allies 15) , secondary 15)
Allies : [space wolves:[count:6], chaos space marines:[count:4], grey knights:[count:2], tau:[count:1], orks:[count:1], dark angels:[count:1]]

ARMY tyranids (primary 20 (single: 20, with allies 0) , secondary 0)
Allies : [:]

ARMY chaos daemons (primary 19 (single: 12, with allies 7) , secondary 3)
Allies : [chaos space marines:[count:7]]

ARMY dark angels (primary 11 (single: 5, with allies 6) , secondary 2)
Allies : [imperial guard:[count:5], blood angels:[count:1]]

ARMY orks (primary 9 (single: 4, with allies 5) , secondary 3)
Allies : [tau:[count:2], chaos space marines:[count:2], eldar:[count:1]]

ARMY eldar (primary 9 (single: 0, with allies 9) , secondary 13)
Allies : [tau:[count:7], dark eldars:[count:2]]

ARMY space wolves (primary 9 (single: 5, with allies 4) , secondary 8)
Allies : [imperial guard:[count:3], space marines:[count:1]]

ARMY dark eldars (primary 8 (single: 4, with allies 4) , secondary 2)
Allies : [eldar:[count:4]]

ARMY space marines (primary 5 (single: 2, with allies 3) , secondary 5)
Allies : [imperial guard:[count:2], tau:[count:1]]

ARMY blood angels (primary 4 (single: 1, with allies 3) , secondary 1)
Allies : [space wolves:[count:2], grey knights:[count:1]]

ARMY sisters of battle (primary 1 (single: 1, with allies 0) , secondary 2)
Allies : [:]
Ciekawostka. Choć czy głównym nurtem ktoś się czuje zaskoczony?

sobota, 30 marca 2013

Młotki, jajka i inne


Zaczynając od początku to smacznego jaja - byle bez jakiegoś genokrada w środku.
Mokrego Dyngusa. Choć biorąc pod uwagę aurę to wojna na śnieżki rodem z Fenrisa wydaje się bardziej stosowna. No i generalnie zdrowia, Feel no Paina i najlepszego.

Po drugie. Kto może i jeszcze tego nie zrobił niech zagłosuje na Młotki. I tym samym spełni swój hobbystyczny obowiązek. Detale i wszelkie potrzebne info znajdziecie tutaj.

Po trzecie. z24cala dołączyło do Wrót czyli Polskiej Sieci blogów bitewniaków. Na prawdę warto się przyjrzeć tej inicjatywie na czele z blogami które się do niej dołączyły bo szczerze mówiąc nawet sobie nie zdawałem sprawy, że tyle ludzi pisze o tym hobby.

I po czwarte, właśnie dzięki Wrotom trafiłem na to. Jak dla mnie absolutne mistrzostwo. I gotowy koncept na planszówke dekady. Moim marzeniem jest by ktoś z FFG trafił na to i stwierdził robimy z tego grę. Miałaby potencjał by w dziedzinie "kosa w plecy" zawstydzić taką Grę o Tron.

Zatem by domknąć klamrę spinającą tą notkę - z okazji Świąt życzę realizacji marzeń. Wszelakich.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Urodzinowe rachunki


No i chyba mamy nowa, świecką tradycję na tym blogu. Udało mi się bowiem drugi rok z rzędu zapomnieć o jego urodzinach. Nie żebym do nich przywiązywał jakąś szczególną atencje bo tak raczej nie jest - po prostu, jest to dobra okazja do jakiś podsumowań i poczynienia kolejnych planów podboju wszechświata.

Jednak jak sobie przypomnę to co mi się marzyło w zeszłym roku i co wtedy sobie zaplanowałem a ile mi się z tego udało się osiągnąć to do szczególnie zadowolonych z siebie ludzi się nie zaliczam. Bo poza tym że udało mi się utrzymać bloga przy życiu wiele więcej się nie zdziałałem.

Przy okazji aktualnie trwających Igrzysk olimpijskich usłyszałem stwierdzenie, które wydało mi się więcej niż znajome, wyjątkowo pasujące do mojego rachunku sumienia, mianowicie sukces niczego nas nie uczy i to właśnie porażki dają nam lekcję. No więc trafiłem od razu na doktorat. Ale plan jest - w przyszłym lipcu planuję go bronić :)

sobota, 14 stycznia 2012

H-zero-zero-trzy-trzy-cztery na 7122 za grosze


W konkursie na Blog Roku zaczął się etap drugi czyli głosowanie pod postacią smsową. Zatem czas odpalić nasze Smart Missle Systems i wysłać pozdrowienia z24cala. By to zrobić wystarczy wysłać sms:

H00334 (H-zero-zero-trzy-trzy-cztery)

na numer: 7122 koszt to 1,23 plna czyli raczej niewiele nawet przyjmując za walutę browary przy czym tu info, że dochód idzie na cele charytatywne (podobno).
Oczywiście gorąco prosimy o wsparcie bo jest przy tej okazji możliwość, że parę osób niezwiązanych z naszym hobby potknie się o tego bloga i zainteresuje się tematem. Zatem do telefonów swoich i wszelkich innych pozostawionych w zasięgu macek/kończyn/power fistów bez opieki. I głosujemy.

piątek, 23 grudnia 2011

Święta idą...


... a życie chłoszcze. Bezlitośnie.

Chciałem zmienić grafiki na takie w klimacie, jak co roku zresztą, ale jak widać - nie udało się.

Chciałem napisać notkę z pytaniem na koniec jak by wyglądał Wasz list do 40kowego Mikołaja. Czy byłaby tam wycieczka na duży turniej zagraniczny czy jednak nowa armia a może zupełnie co innego. No ale jak widać - nie udało się.

Chcieliśmy nagrać z Michem podcasta i tu niespodzianka udało się. Ta-dam! Z przyjemnością więc zapraszam Was do odsłuchu opowieści wigilijnej, czyli recenzji gry paragrafowej z Black Library - Hive of the Dead oraz paru uwag na temat wyborów miasta organizatora DMP 2012.


Podcast nr 18 - Opowieść wigilijna

Życzeń nie składam bo są na koniec nagrania, zakończę więc tą notkę informację, że postanowiłem się rzucić nas Michem na szerokie wody i zgłosiłem z24cala do konkursu na Blog roku. Konkurs jest chyba jednym z tych bardziej renomowanych. Przynajmniej tak to wygląda więc łatwo nie będzie ale spróbować, na pewno nie zawadzi. Z tego co wiem będę musiał Was w pewnym momencie prosić o wsparcie smsowe ale oczywiście w stosownym czasie całe info będę tu wrzucał.


wtorek, 9 sierpnia 2011

Zapomniane świece


Heh nie spodziewałem się, że kiedykolwiek mi się to uda ale jednak - przegapiłem urodziny bloga. I to blisko o miesiąc. Cóż bywa i przy odrobinie samozaparcia można uknuć jakąś optymistyczną teorię na bazie tego objawu roztargnienia. Na przykład, że z24cala weszło w fazę dojrzałą i teraz to warto pisać tylko o takich okrągłych rocznicach. Albo coś innego w tym guście.
Osobiście jednak uważam, że o rocznicach warto pamiętać ponieważ są dobrym momentem na podsumowanie, planowanie i inne zajęcia ukochane przez menadżerów wszelakiej maści. Jednak ja sobie pozwolę odpuścić tą zabawę w tym roku zasłaniając się zaskoczeniem z jakim przyszedł moment na to rozliczenie i od razu przejdę do życzeń.
Życzę Wam zatem drodzy czytelnicy, tak po prostu, wielu notek do czytania (może jakiś nowych autorów -są chętni?) oraz czasu na tą lekturę.

środa, 17 listopada 2010

Remake. Kolejny

Jak łatwo dostrzec blog się ostatnio przepoczwarza, przy czym dziś nastąpił najbardziej spektakularny moment tego procesu. Mam nadzieję, że zmiany Wam się podobają, aczkolwiek nie ukrywam, że robię to głównie dla siebie. Opinie zatem z chęcią wysłucham ale nie koniecznie już wezmę do serca ;).
Niestety doba jak jest doskonale wiemy więc nie mam za bardzo możliwości by usiąść i machnąć to za jednym zamachem. Zatem lekki tunning i drobne zmiany pewnie jeszcze będą się trochę ciągnąć ale mam nadzieję, że nie za długo. Postaram się jednak, by "konieczność" nanoszenia "niezbędnych poprawek" nie przysłoniła mi najważniejszego czyli pisania kolejnych notek. Pomysł na kolejną jest więc nie zostaje mi nic innego jak skończyć tą i wziąć się za ciekawszy temat.
Co niniejszym czynię.

czwartek, 2 września 2010

Reset



Jadę gdzieś - jeszcze do końca nie wiem gdzie - poszukać tego przycisku. I wcisnąć go tak mocno że utkwi w obudowie na stałe.
A jak wrócę,  nadgonię zaległości na blogu. Przynajmniej taki jest plan. Co prawda wszyscy wiemy jak to jest z tymi planami ale skoro udaje mi się w końcu na urlop wyjechać to może i uda mi się też ogarnąć blog'a i nadgonić zaległości korzystając z naładowanych akumulatorów.

wtorek, 3 sierpnia 2010

Event machen


W miniony weekend odbyła się Syrenka a również i inne rzeczy/wydarzenia jak choćby ETC (to dla odmiany najbliższy weekend) domagają się skomentowania czy też notki. Jednak w tym tygodniu będzie mi się ciężko tu pojawić i coś sensownego a przy okazji dłuższego naskrobać szykuje bowiem na sobotę event 40kowy w stolicy podziemnych pomarańczy. Jak by ktoś był zainteresowany jak moja koncepcja takiej imprezy wygląda serdecznie zapraszam do tego tematu na forum sztabowym.
Póki co jest tam 5 misji które przygotowałem na potrzeby pierwszej tury zabawy ale po weekendzie zbiorę je wszystkie pewnie w całość i opublikuje wraz z resztą regulaminu. Może kogoś do czegoś zainspirują a skoro już powstały to szkoda mi je od razu chować do szuflady. A póki co do zobaczenia w przyszłym tygodniu. No i oczywiście pamiętajcie ściskać kciuki za naszych reprezentantów przez sobotę oraz niedzielę.

poniedziałek, 19 lipca 2010

1/3 drogi do Tzeentchowego oświecenia...

... czyli trzecie urodziny.
Jestem przekonany, że gdyby mi ktoś równo 3 lata temu powiedział, że ten blog, z różnymi wzlotami i upadkami ale jednak, będzie przez taki czas funkcjonował - nie uwierzyłbym. Nie, żebym był człowiekiem szczególnie małej wiary - po prostu 36 miesięcy to już, jednak jest kawałek czasu, zwłaszcza w internecie. Dużo się przez ten czas w hobby pozmieniało co doskonale widać gdy zajrzy się archiwum. Ale jednak sama formuła tej pisaniny jest stała. Kręci się to, po prostu, od notki do notki - o tym co uważam za ważne, ciekawe czy też po prostu zacne. Jednak ostatnio zacząłem się ciut poważniej zastanawiać nad pewnymi zmianami i parę pomysłów chodzi mi po głowie. Od razu deklaruje, że nie chcę przeprowadzać jakiejś rewolucji jednak chciałbym parę rzeczy do tego bloga dołożyć czy też pozmieniać.
W sumie planuje to już od kilku miesięcy ale cały czas nie mam możliwości z różnych powodów do tego tak na serio przysiąść. Mam jednak nadzieję a co ważniejsze widoki, że w najbliższej przyszłości się, w końcu, uda. A po tej publicznej deklaracji będę się tym bardziej poczuwał zobowiązany, żeby działać by tak się stało.
A póki co, w ramach prezentu - dla wszystkich szukających "dekoracji" regulaminów turnieji czy innych dyplomów dzielę się takim oto znaleziskiem. Enjoy :)

A good general does not lead an army to destruction just because he knows it will follow.
A good soldier obeys without question. A good officer commands without doubt.
A mind without purpose will wander in dark places.
A small mind is a tidy mind.
A small mind is easily filled with faith.
A good soldier obeys without question. A good officer commands without doubt.
A man can remake the world if he has a dream and no facts to cloud his mind.
All untruths are sedition.
An empty mind is a loyal mind.
Anyone who will not fight by your side is an enemy you must crush.
Be strong in your ignorance.
Better crippled in body than corrupt in mind.
Blessed is the mind too small for doubt.
Camouflage is the color of fear.
Carry the Emperor’s Will as your torch, with it destroy the shadows.
Cease and Repent.
Crush the unholy in all of their many guises.
Damnation is Eternal.
Death is the servant of the righteous.
Destroy the impure.
Doubt is the open gate through which slips the most fatal of enemies.
Even a heretic may repent and in his death be saved. A traitor is forever damned.
Every man is expected to work his fingers to the bone to accomplish the task in hand. And if that proves insufficient, he shall work them to the marrow!
Examine your thoughts.
Excuses are the refuge of the weak.
Exitus Acta Probat: The outcome justifies the deed.
Extreme remedies are most appropriate for extreme diseases.
Faith in the Emperor is its own reward.
Faith is the sturdiest armour. Hatred the surest weapon.
Faith without deeds is worthless.
Faith is the sturdiest armour. Hatred the surest weapon.
Faith without deeds is worthless.
Fear me, for I am your apocalypse.
Fear not the creatures of the jungle but those that lurk within your mind.
For a warrior the only crime is cowardice.
For those who seek perfection there can be no rest this side of the grave.
Follow me if I advance. Kill me is I retreat. Avenge me if I die.
Form follows content.
Guns and warriors are useful but it is our indomitable will that promises the ultimate victory.
Hatred is eternal.
He who lives for nothing is nothing. He who dies for the Emperor is a hero.
He who loses a limb lives on. He who loses his head does not.
He who seizes the moment, he is the right man.
Honour, duty & obedience.
Hope is the beginning of unhappiness.
Hope is the first step on the road to disappointment.
If a job’s worth doing it’s worth dying for!
If you want peace, prepare for war.
If a job’s worth doing, it’s worth dying for.
If you want peace, prepare for war.
In the grim darkness of the far future there is only war.
Innocence proves nothing.
Inspiration grows from the barrel of a gun.
It causes me constant pain. I would not have it any other way, for it serves as a remainder against complacency.
It is better to die for the Emperor than to live for yourself.
Ignorance is a virtue.
Ignorance is no excuse.
In failure are the seeds of Heresy sown.
Information is power.
Innocence proves nothing.
Know thine enemy.
Know your destination before you set out.
Knowledge is power, hide it well.
Knowledge is power, guard it well.
Let faith light the darkness of your soul.
No battle was every won that was poorly planned. No plan ever succeeded that was poorly conceived.
No man that died in the Emperor’s service died in vain.
Nobody is innocent, there are merely varying degrees of guilt.
Not even the dead know the end of war.
Nothing can hide from the wrath of the Emperor.
One man can start a landslide with the casting of a single pebble.
Only the lost understand true terror.
Only in death does duty end.
Only the awkward question; only the foolish ask twice.
Pain is an illusion of the senses, despair is an illusion of the mind.
Peace is hell.
Peace? There cannot be peace in these times.
Perseverance and silence are the highest virtues.
Prayer cleanses the soul, but pain cleanses the body.
Purge the unclean.
Purity is not your best defence; it is your only defence.
Retribution stalks the heretic from afar.
Seek reward in service alone.
Serve the Emperor today, for tomorrow you may be dead.
Sorrow awaits the foolhardy.
Strength through unity.
Strive Harder.
Study the Alien, the better to kill it.
Success is commemorated. Failure is merely remembered.
Suffer not the Alien.
That which is unknown and unseen always commands the greatest fear.
The Cosmos cry out for salvation.
The dead watch over us and guide us.
The difference between heresy and treachery is ignorance.
The Emperor knows, the Emperor is watching.
The end justifies the means.
The enemy of man lies in his own blood.
The only true achievement is purity.
The population needs deception, so deceive them.
The road to purity is drenched in the blood of the martyred.
The wage of negligence is utter destruction.
The wise man learns from the deaths of others.
There is no art more beautiful and diverse than the art of Death.
There is no salvation without suffering.
There is only the Emperor and he is our shield and protector.
Though the artificers of Evil are many, a bolter round kills just as assuredly.
Thought begets heresy: Heresy begets retribution.
To live in peace is to know death, to die in battle is to know peace.
Tolerance is a sign of weakness.
Trust no one else and trust yourself less.
Trust to your faith.
War is Peace, Freedom is Slavery, Ignorance is Strength.
Wisdom is the beginning of fear.
Zeal is no excuse.
Prayer cleanses the soul, but pain cleanses the body.
Sometimes the good must perish so that the rest survive.
The ends always justify the means.
The Known is but a shadow of the Knowable.
The rewards of tolerance are treachery and betrayal.
There is nothing to fear but failure.
There is nothing to fear except fear itself.
Tolerance is a sign of weakness
Victory needs no explanation, defeat allows none.
We are Last Chancers. If in doubt, shoot it.
We ask only to serve.
What can a man know of the Universe that knows not his own mind.
What is the terror of death? That we die, our work incomplete. What is the joy of life? To die, knowing our task is done.
What is your fate? My duty is my fate.
Wiem - wszystko znane itd. ale fajnie, że ktoś tyle tego zebrał w jednym miejscu. A zrobił to a potem umieścił  na forum łódki niejaki Commander Dante.

wtorek, 11 maja 2010

Let's face it



Nie wiem czy to było nieuniknione - pewnie nie ale i tak stało się.
z24cala pojawiło się na facebook'u.
Czyli wpisałem się w bardzo modny ostatnio trend, że wszystko musi mieć swoje odbicie na fejsie (tak młodzieżowo) bo jak go nie ma to nie jest jazzy i edży inaf czy jak teraz się mówi na dzielniach. Szczerze mówiąc trend mam... , no nie był głównym motorem mojego działania. Po prostu chciałem zobaczyć jak to wygląda z drugiej strony, a jeśli dzięki temu moją "tfurczość" przeczyta parę osób więcej to super.
Nie wiem na ile uda mi się wykorzystać potencjał facebook'a bo choć cały czas ta strona robi na mnie wrażenie trudnej do ogarnięcia to myślę, że głównym hamulcem będzie jednak czas. Bo tzw. know-how na pewno z czasem (i to pewnie krótszym - że tak sobie wleje ;)) się pojawi. Ale oczywiście w miarę możliwości będę jednak się starał wykorzystywać różne gadżety by było po prostu ciekawiej i bardziej społecznościowo ;). Jeśli mimo wszystko ktoś ma zastrzeżenia do sensowności tego ruchu niech się jednak nie obawia bo cały czas mam świadomość, że można wchodzić na wszelkie serwisy, społecznościować się na wszystkich frontach ale bez dobrych notek ta cała zabawa traci sens.
Wracam zatem kminić nad kolejnym wpisem.

PS. Wosho is back ! Ja od siebie życzę wytrwałości i czasu na blogowanie bo cały czas mało nas aktywnie piszących.

sobota, 3 kwietnia 2010

Wesołego jaja ...


... i bolterów pełnych wody. Czyli rodzinnych, zdrowych i wesołych świąt Wielkanocnych. Odpoczynku i oddechu od codzienności. I po prostu spokoju przez te parę dni.

Przy tej okazji muszę niestety ostrzec wszystkich tu zaglądających, że do DMP może być trochę mniej wpisów niż zwykle ponieważ postanowiłem być ambitny. Czyli w 3 i pół tygodnia pomalować całą armię Lostów właśnie na te mistrzostwa. Czasu jest mocno na styk więc nie wiem na ile mi go starczy na pisanie ale postaram się raz po raz coś skrobnąć choćby w trosce o własne sanity.

poniedziałek, 28 września 2009

Ćwirkanie v2.0


Jak pewnie część z Was drodzy czytelnicy już zauważyła przeprosiłem się ostatnio z twitterem więc po prawej stronie tego bloga zaczęło się ciut więcej dziać ostatnimi czasy. Stwierdziłem, że choć oryginalnie myślałem głównie o wykorzystaniu tej usługi do relacji live z turniejów to jednak biorąc pod uwagę moją frekwencję na takowych ostatnimi czasy to mogą mi wkrótce konto zablokować, a szkoda by było więc wzorem co niektórych np. dziennikarzy sportowych będę ćwierkał z aktualnym znaleziskami, linkami czy dygresjami, których opakowanie w notkę przekraczałoby nawet moje umiejętności wodolejstwa. A mam wrażenie, że ostatnio na tyle dużo się dzieje się w naszym półświadku iż sporo rzeczy mi ucieka. Wyszły wilki, pojawiają się pierwsze ploty o tyrkach, mamy jesienne mastery, a gdzieś tam na wyspie odbył się games-day. Słowem się dzieje.
Zapraszam zatem do uważniejszego śledzenia mojego tzw. ćwierkania bo będę się starał by znalazło się w nim regularnie coś ciekawego bądź intygrującego. Z przyczyn oczywistych nie będzie to miało charakteru komentarza, bo taki niezwykle trudno wcisnąć w 140 znaków, ale bardziej newsowy czy też ciekawostkowy. A tego zawsze było mało na tym blogu więc mityczne zen, czy też równowaga się ciut przybliży bo nie przewiduje by twitowanie miało mi przeszkadzać w pisaniu "zwyczajnych" notek.

sobota, 18 lipca 2009

Przepraszam za utrudnienia


W środę blogowi stuknęły dwa latka, a ja nawet nie miałem możliwości by się tym przed całym światem pochwalić. I niestety zapowiada się, że przez jakiś czas będzie to stan normalny powiązany z pewnymi zmianami w moim życiu.
Tak samo bardzo chciałem w ten weekend dotrzeć do Warszawy, bo jak już parę razy zdążyłem na tym blogu napisać koncepcja Syrenki czyli dopuszczania dużych zabawek bardzo mi się podoba. Nawet zacząłem robić przymiarki do pomalowania Tzeentchowej wierzy co biorąc pod uwagę moją sympatię do pędzelków samo w sobie jest wyczynem. Jednak nie udało mi się ani jej pomazać ani tym bardziej wylądować w stolicy. Za rok nadrobię.
W miarę możliwości będę starał się umieszczać tu nowe notki jednak na pewno będzie to rzadsze niż do tej pory ale po cichu liczę, że z czasem gdy sytuacja w innych dziedzinach życia się unormuję to i do wpisów wróci systematyka. A póki co będę się starał chociaż twitterem nadrabiać - tylko to 140 znaków.
PS żeby był jakiś motyw 40kowy w tej notce - czytam aktualnie Eisenhorna. W końcu udało mi się sięgnąć po Omnibusa który sporo dojrzewał niczym jakieś wino na mojej półce. I pomimo wysokich oczekiwań bazujących na zasłyszanych i zebranych opiniach nie zawiodłem się a co więcej to jestem bardzo in plus zaskoczony poziomem lektury. Kto jeszcze nie czytał powinnien czym prędzej nadrobić. Ja od razu zacząłem szukać kodeksów inkwizycyjnych pełen radykalnych wizji...

wtorek, 23 czerwca 2009

Ćwir Ćwir

Jak pewnie część z Was drodzy czytelnicy, obserwatorzy i subskrybenci rss'ów zauważyła, na blogu, z prawej strony, przybył nowy ficzer - Ćwierkanie z 24 cala. Postanowiłem się poddać już nie takiej nowej ale jeszcze aktualnej modzie, być jazzy, edgy i fogóle i założyć sobie konto na twitterze. W końcu tzw. mikroblogi są aktualnym hitem internetu ,przepraszam Web'u 2.0 i to hitem tego kalibru, że piszą o nim już wszyscy. Dzięki nim można się dzielić stanem ducha i umysłu z wszystkimi zainteresowanymi naszą osobą byle ten stan się mieścił w 140 znakach.
Ja jednak nie zamierzam się za sprawą tej usługi obnażać emocjonalnie a jedynie wykorzystać ją do różnego relacji live. Co prawda blogger pozwala na tworzenie notek via mail a wysłanie takiego z komórki nie jest aktualnie jakimś szczególnym wyczynem jednak nie jest to tak proste jak sms. Poza tym dzięki temu rozdzieleniu serwisów uniknę bałaganu w notkach pisanych z doskoku a takimi ciut bardziej przemyślanymi a przynajmniej robiącymi takimi wrażenie. Najbliższy poważny test przewiduje w sobotę z poznańskiego lokala gdzie będę się bawił w Arcyheretyka czyli zabieram lostów. Mam nadzieje, że do tego czasu zdążę odkryć tajemną wiedzę pozwalającą umieszczać piktogramy w tych mikro-wpisach dzięki czemu ich pojemność wzrośnie do 1000 słów i 140 znaków.
Oczywiście jeśli wpadnie mi do głowy coś 40kowego czemu będzie po drodze z taką kompaktową formą to szlabanów takim wpisom nie będę stawiał. Nie ukrywam, że liczę że ten dodatkowy kanał pisania sprawi, że ten blog nabierze trochę więcej dynamiki której ostatnio mu brakuje. No ale jaki autor taka stronka.... ;)

niedziela, 22 marca 2009

Binarne mutacje


Jak widać wokół, trochę poprzerabiałem tego bloga na czele z kolorystyką i belką tytułową. Ale choć te zmiany są najbardziej widoczne to jednak nie są one najważniejsze bo do tych zaliczam - uwaga:

taa-daaam

ko-men-ta-rze !!!

widoczne już na stronie głównej.

Nie wiem jak mi się to udało ale skorzystałem ze statusu słomianego wdowca w ten weekend i postanowiłem klikać do upadłego aż je wyklikam. I nie ukrywam, że jednak ku mojemu zaskoczeniu ale się udało.
Drugą nowością jest panel osób obserwujących który postanowiłem wyeksponować bo
a.) ktoś zaczął tego bloga obserwować
b.) może to zachęci innych
c.) tak jest bardziej społecznościowo czy web 2 zerowo ;)
Mam nadzieje, że to jeszcze nie koniec mojej walki w dziedzinie technikali ale doba się nie chce rozciągnąć a jednak najważniejsze dla mnie jest regularne pisanie kolejnych notek bo jakby nie było to jest istotą prowadzenia bloga. Liczę jednak że to jeszcze nie koniec zmian i mutacji.
W końcu dodatkowa macka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Tym bardziej jeśli składa się tylko z zer i jedynek.

czwartek, 19 lutego 2009

Warptime


Niestety doba ma tylko 24 godziny co zbyt często prowadzi do konieczności wyborów. Zazwyczaj bardzo trudnych i w gruncie rzeczy nieprzyjemnych. Aktualnie przygotowania do Wojny Światów wchodzą w decydującą fazę przynajmniej z mojej perspektywy co sprawia, że czas na hobby który m.in. poświęcałem na tego bloga uległ sporem uszczupleniu. Taki stan rzeczy potrwa dłuższą chwilę - pewnie coś koło tygodnia i w tym okresie notki mam nadzieję, że będą się pojawiać ale pewnie sporadycznie i z tzw. doskoku.
A nie da się ukryć, że tematów nie brakuje.
- Coraz więcej przecieków odnośnie gwardii.
- Zbliżające się DMP i Młotki (?).
- Kolejne przepychanki na sędziowskiej odnośnie kodeks vs podstawka.
- No i najważniejsze czyli plotki na temat nowej edycji Space Hulka.
Postaram się znaleźć chwilkę by choć część z tych tematów spotkała się z należną Im atencją a póki co idę odprawić jakiś rytuał do Tzeentcha w intencji 28 godzinnej doby. Warp time znaczy się ;).

wtorek, 2 grudnia 2008

Prawie jak wymówka...


Niestety ostatnio życie zawodowe jest praktycznie jedynym jakie posiadam ale pomału widać koniec tej sytuacji który nieśmiało się wychyla spoza tzw. deadlinu. Niedobitki mojego czasu na hobby pochłonął start sztabowej kampanii Ghotica o której już tu wspominałem. Jeśli ktoś by był zainteresowany wynikami zmagań pomiędzy admirałami i ich krążownikami zapraszam tutaj. Planuje też zrobić wśród uczestników konkurs na najlepszy dziennik pokładowy dzięki czemu może powstanie jakaś dokumentacja zmagań nie ograniczająca się jedynie do cyferek. BTW moje dokonania w pierwszej bitwie która rozegrałem z duchami Eldarów dowodzonymi przez Krisa sponsorowała cyferka 0 i nie oszczedzała na budżecie ale o tym szerzej w moim logu którego koncepcja pomału dojrzewa.
Jednak tych czekających na 40 stkowe notki muszę prosić o jeszcze chwilę cierpliwości ale chyba (a przynamniej taką mam nadzieję) będzie warto bo mam pomysły na kolejne wpisy. Dodatkowo w Poznaniu w ten weekend odbędzie się już sławny turniej świąteczny. Muszę przyznać, że tegoroczny regulamin wyznacza nowe standardy w klasyfikacji szalonych zasad na lokalach. Zresztą zerknijcie sami. Jestem przekonany, że pozagraniu losowo dobranymi oddziałami z różnych armii będę miał sporo przemyśleń.
A póki co nie pozostaj nic innego jak dostroić dziobowe sensory i stay tuned ;)

wtorek, 15 lipca 2008

To już rok...


.... minął od tej notki. W międzyczasie powstało ponad 200 innych z większą lub mniejszą liczbą literówek za które Was przepraszam. Niestety często pisze zmęczony bądź w tzw. międzyczasie i nie zawsze mam czas na korektę tego co napisałem. A też mając do wyboru studiowanie i poprawianie czegoś co i tak już wszyscy przeczytali (przynajmniej tak mi się zawsze wydaje) wolę spłodzić coś nowego, albo chociaż spróbować. Bo czasem zaczynam coś pisać ale w trakcie procesu twórczego (hehe) stwierdzam, że to co wychodzi spod klawiszy wcale nie jest takie fajne i tekst ląduje w koszu.
Mam nadzieję, że kolejny rok będzie równie owocny oraz, że w końcu uda mi się znaleźć czas na zmianę grafiki. Noszę się z tym od dłuższego czasu bo aktualna oprawa już mi się przejadła a poza tym nie dogaduje się do końca z systemem komentarzy bloggera. A to już w moim odczuciu jest bardzo upierdliwa przypadłość.
Tu mógłbym pisać jeszcze dłuższy czas o wysiłku, wspólnnym dobrze i innych takich ale zostałoby to dosyć szybko i słusznie sklasyfikowane jako bla-bla-bla więc daruje Wam i sobie. Wyrażę więc jedynie nadzieję, że za rok pod tym adresem znajdziecie drugą świeczkę a nie błąd 404.